Zmiany :)
Już pewnie nie jeden zauważył, że ostatnio cisza o ćwiczeniach i bieganiu. No właśnie nie którzy już wiedzą i czas powiedzieć to głośno idzie nowe ;)
Ale to co nowe nie znaczy, że złe, bo na ten przykład moja waga pokazała dzisiaj 78,9 kg :)
W najbliższym czasie troche się poszerzy tematyka moich wpisów :)
No ale do rzeczy będzie Nas więcej :D
środa, 31 sierpnia 2016
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Perły Małopolski 2016 - Zawoja
Perły Małopolski 2016 Zawoja :)
Co tu dużo pisać było gorąco ale było też radośnie, pomimo ciężkiej trasy (tak mówili Ci którzy dobiegli do mety) uśmiech nie znikał z twarzy :)
W Zawoji była jak zawsze reprezentacja olkuszbiega.pl i Wolbrom Team. Wszyscy dobiegli do mety, obyło się bez większych kontuzji ale co najważniejsze i co ja osobiście uwielbiam, kiedy ktoś tego potrzebował nie został sam na trasie :)
Nutka ma kibicowanie we krwi ledwo sie obudziła siadła i zaczęła bić brawo :) A piękne zdjęcia Agnieszki Barczyk mówią więcej niż tysiące słów, więc zapraszam na fotorelacje :)
p.s. jeśli chodzi o posiłki regeneracyjne na Perłach może to pominę ;) niestety nie było Nam dane zjeść w karczmach w Zawoji bo czas oczekiwania był drastyczny ale po drodze do domu znaleźliśmy bardzo smaczną i przystępną cenową restaurację, którą polecamy mają też pyszną szarlotkę :)
http://www.zadoil.pl/
Co tu dużo pisać było gorąco ale było też radośnie, pomimo ciężkiej trasy (tak mówili Ci którzy dobiegli do mety) uśmiech nie znikał z twarzy :)
W Zawoji była jak zawsze reprezentacja olkuszbiega.pl i Wolbrom Team. Wszyscy dobiegli do mety, obyło się bez większych kontuzji ale co najważniejsze i co ja osobiście uwielbiam, kiedy ktoś tego potrzebował nie został sam na trasie :)
Nutka ma kibicowanie we krwi ledwo sie obudziła siadła i zaczęła bić brawo :) A piękne zdjęcia Agnieszki Barczyk mówią więcej niż tysiące słów, więc zapraszam na fotorelacje :)
p.s. jeśli chodzi o posiłki regeneracyjne na Perłach może to pominę ;) niestety nie było Nam dane zjeść w karczmach w Zawoji bo czas oczekiwania był drastyczny ale po drodze do domu znaleźliśmy bardzo smaczną i przystępną cenową restaurację, którą polecamy mają też pyszną szarlotkę :)
http://www.zadoil.pl/
sobota, 20 sierpnia 2016
Piękny gest
Piękny gest Naszego srebrnego medalisty z Rio :D
Piotr Małachowski oddał swój srebrny medal na szczytny cel by pomóc małemu Olkowi w walce z siatkówczakiem, piękny gest :)
Niestety w totolotka nie wygrałam ale udostępnijcie dalej może ktoś będzie mieć ochotę wylicytować ten medal i pomóc Olkowi uratować oczko przed amputacją, niech idzie to w świat licytacja trwa jeszcze tylko pare dni a Olkowi brakuje jakieś 290 tyś.
http://charytatywni.allegro.pl/srebrny-medal-olimpijski-piotra-malachowskiego-i3502723
Olka można też wspomóc mniejszymi kwotami poprzez stronę:
https://www.siepomaga.pl/ocalicokoolka
Piotr Małachowski oddał swój srebrny medal na szczytny cel by pomóc małemu Olkowi w walce z siatkówczakiem, piękny gest :)
Niestety w totolotka nie wygrałam ale udostępnijcie dalej może ktoś będzie mieć ochotę wylicytować ten medal i pomóc Olkowi uratować oczko przed amputacją, niech idzie to w świat licytacja trwa jeszcze tylko pare dni a Olkowi brakuje jakieś 290 tyś.
http://charytatywni.allegro.pl/srebrny-medal-olimpijski-piotra-malachowskiego-i3502723
Olka można też wspomóc mniejszymi kwotami poprzez stronę:
https://www.siepomaga.pl/ocalicokoolka
czwartek, 18 sierpnia 2016
Sztafeta Leśne Harce :)
14.08.2016 niedziela Pustynia Błędowska :)
Tego dnia pojechaliśmy kibicować drużynie OSV Team Olkusz, która biegła w biegu o nazwie Sztafeta Leśne Harce 4x9 km. W skład ekipy wchodzili (według startu): Bogdan Mystek, Agnieszka Walczak, Mariusz Izdebski i Mariusz Trzcionkowski.
Cóż to były za emocje nawet nie jestem w stanie tego opisać, chyba żadnego biegu tak emocjonalnie nie przeżywałam jak tą sztafetę :)
Na pierwszej zmianie był Bogdan ruszył spokojnie choć inni wystartowali bardzo mocno, ale byliśmy spokojni tu przemawiało doświadczenie :) i nie zdziwiło Nas, że swoja zmiane zakończył na pierwszej pozycji. Potem pobiegła Agnieszka, również spokojnie słuchając wskazówek trenera :) przybiegła na drugiej pozycji, tą pozycje obronił jak i nadrobił kilkanaście sekund Mariusz I. Wtedy przyszedł czas na ostatnią zmiane wiedzieliśmy, że mamy czarnego konia co było już widać po pierwszych 2 km kiedy Mariusz T. ukazał Nam się na pierwszej pozycji z bardzo dużą przewagą, wtedy byliśmy już pewnie, że to się inaczej skończyć nie mogło.
I tak dzieki połączeniu doświadczenia i taktyki trenera Bogdana Mystka z bardzo równą formą całej ekipy mogę to powiedzieć mamy złoto i piękny puchar :D
Emocje były ogromne i nie ukrywam łezka mi się w oku zakręciła jak widziałam radość całej drużyny, no i musze to napisać Nutka też była zachwycona z pucharu ;)
Jeszcze raz dziękuje całej drużynie za te emocje i fantastycznie spędzony czas, kibicowanie Wam to ogromna przyjemność :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











