Zaczynając od początku takie dni to ja lubię. Pogoda od rana zapowiadała się cudowna, więc spakowałem Nutkę na cały dzień, założyłam wygodne ubranie i buty, bo plan był jeden - jedni biegną ja chodzę :)
Perły Małopolski to biegi górskie na dystansach 5, powyżej 13 i 21 km. Skala jest pierwsza w tym roku, potem jedziemy do Szczawnicy :) Grupę olkuszbiega.pl reprezentowało kilku zacnych biegaczy, którzy wybrali dystans 21 km. Walczyli z podbiegami, z własnymi myślami, z brakiem wody i upałem, ale wszyscy dali rade wbiegając na metę z uśmiechami :)
Kiedy Oni biegali my z Nutką poszłyśmy pochodzić. Mała już po chwili zasnęła i wcale jej się nie dziwie w Skale byliśmy na 9 a start był o 12 w południe. Pozwiedzałyśmy okoliczny las i odkryłyśmy dwa cmentarze i okopy. Na granicy lasu i pola w oddali widziałam biegaczy, świetnie to wyglądało niestety mój aparat tego nie ogarnął ale obraz mam w pamięci. Z Młodą i endomondo zrobiłyśmy 5 km w całości było jakieś 10 ale kto by to liczył ;) ważne, że moje nogi to czują :)
Po niecałych dwóch godzinach na mecie zameldował się Pan P. zły bo myślał, że nie zmieścił się w 2 godzinach. A tu niespodzianka 1:50 :) Schowaliśmy się w cieniu i czekaliśmy na resztę ekipy plus na Naszych przyjaciół z Wolbrom Team, bo Oni też byli jak zwykle dużą, uśmiechniętą ekipą. Kiedy wszyscy już byli na miejscu, był też szampan i ciastki owsiane z okazji urodzin Pani A. Uwielbiam takie dni jak wczorajsze: super pogoda, super towarzystwo i świeże powietrze :D
Wszystkim, którzy wczoraj biegali GRATULACJE :D








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz