niedziela, 6 marca 2016

Doping

Doping...
Słowo klucz w świadomości społeczeństwa o negatywnym zabarwieniu a jednak ja wiem, że doping może być dobry :)
Powróćmy do wczorajszego parkrun Wolbrom Pan P. przejął wózek z Nutką bo ja jednak biegłam choć dalekie to było od biegania ale myślę sobie pewnie będę na końcu sama ale dam radę.
Zdziwiłam się bo Pan P. jednak biegł koło mnie lub dwa kroki przed w każdym razie był blisko.
Wracając do dopingu właśnie Pan P. był wczoraj takim pozytywnym dopingiem był blisko i krzyczał dobrze Ci idzie tu spokojnie bo górka na prostym pobiegniesz i tak cały czas :) Pytał czy dobrze się czuje ba nawet podawał mi wodę do picia :)
Dodatkowym dopingiem była córka, która krzyczała mama jak tylko zostawałam w tyle wiec nie mogłam się tak wlec łapałam w moim mniemaniu ostatni oddech i goniłam a potem jej uśmiech jak mnie widziała najlepszy doping pod słońcem :)
Jak widać doping może być pozytywny to od Nas zależy co nim będzie.
P.s. dopingiem jest również uśmiech ludzi których mijasz na trasie wiec pamiętaj by się uśmiechać może i Ty będziesz czyimś dopingiem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz