Jest po świętach więc nie o świętach a o wolontariacie słów kilka.
Kiedyś usłyszałam nie mam czasu być wolontariuszem... Zrobiłam wielkie oczy, bo jak można nie mieć na to czasu. No właśnie wszyscy myślą, że aby dać coś od siebie trzeba poświęcić swój cenny czas. Ja twierdze, że można wszystko trzeba tylko trochę chcieć ;)
Różne są formy wolontariatu ja napisze o takich które osobiście znam i łączą przyjemne z pożytecznym :)
Dla biegolubnych polecam bycie wolontariuszem na np. parkrunie w każdą sobotę o 9 w rożnych lokalizacjach w Polsce można przebiec 5 km a można też mierzyć czas, skanować zawodników, zabezpieczać trasę, fotografować biegających czy przygotować przekąskę na zakończenie biegu. Bez wolontariuszy takie spotkania nie mogły by się odbyć, dając tak nie wiele od siebie uszczęśliwiamy tak wielu :)
https://www.facebook.com/parkrunwolbrom/?ref=ts&fref=ts
https://www.facebook.com/parkrunPolska/?ref=ts&fref=ts
W całej Polsce w różnych miastach organizowane są różne imprezy sportowe, w których chętni wolontariusze są na wagę złota. Dlatego warto rozejrzeć się w swojej okolicy, bo nie dość że można pomóc to można też poznać nowych ciekawych ludzi, których łączy wspólna pasja a to już tylko jeden krok by znaleźć się w takiej społeczności :)
https://www.facebook.com/olkuszbiegapl/?ref=bookmarks
Uwielbiam zwierzęta i kiedy pojawił się u Nas Pan Tusiek koleżanka wkręciła mnie w działania Fundacji Pomocy Goldenom "Aurea". Co prawda mam labradora ale kiedy coś swoją działalnością przekonuje do siebie rasa psa jest nie istotna ;)
Będąc wolontariuszem w takiej Fundacji, można dać od siebie wiele na różnych pułapach. Kiedy nie było na świecie Nutki, byliśmy Domem Tymczasowym dla goldenki w potrzebie. Trafiła do Nas Werka przesłodka sunią, która była chodzącym uśmiechem. Niestety Nasze 4 piętro nie było odpowiednie, ponieważ wiele psów było w opłakanym stanie i raczej potrzebowały niższych pięter, można też być wirtualnym opiekunem psa wystarczy zadeklarować miesięczna kwotę i wtem sposób wspomagać wybranego psa. A wiadomo takie psiaki potrzebują bardzo często leczenia, które tanie nie jest ale które daje wspaniałe efekty :) Można być wolontariuszem, który uczestniczy w transporcie psiaków. Jest to fascynujące kiedy ustawia się na trasie Polski sztafeta, która bezinteresownie pomaga dotrzeć psiakowi w miejsce docelowe :) Kolejnym fajnym elementem są bazarki na rzecz podopiecznych Fundacji, można coś przekazać na bazarek lub brać aktywny udział. Bazarek to połączenie przyjemnego z pożytecznym. Po pierwsze kupujesz coś co akurat jest Ci potrzebne a pieniążki w całości idą na pomoc dla psów.
https://www.facebook.com/FundacjaAUREA/?ref=ts&fref=ts
Dlaczego pisze w ogóle o wolontariacie? Kiedy zmieniasz siebie nie możesz myśleć tylko o swoim ciele trzeba też myśleć o duszy, bo kiedy robisz coś dla innych nie tylko stajesz się lepszym człowiekiem ale sam lepiej się czujesz. Ja przynajmniej czuje szczęście, radość i powera do dalszych działań :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz